śpiewająca Polska
logefes


Szkoła Podstawowa nr 3
im. Marii Skłodowskiej - Curie w Policach

Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień - to dość mało rozpowszechnione święto obchodzone 21 listopada, dlatego uczniowie naszej szkoły, pod okiem opiekunek Samorządu Uczniowskiego postanowili to zmienić.
Jak powiedział Cyceron:
„Jeśli usuwa się z życia miłość i życzliwość, to usuwa się wszelką przyjemność".
Kultura dnia codziennego wymaga uprzejmości względem innych. Czy tak ciężko się uśmiechnąć? Raczej nie. A to najlepszy środek do „przełamania lodów", do stworzenia miłej atmosfery. Właściwie życzliwość to mało kosztowna inwestycja, ale zyski jakie niesie mogą być naprawdę ogromne. To niezbędny element w budowaniu relacji międzyludzkich.
Inicjatywa święta jest jak najbardziej słuszna. Wystarczy się do kogoś uśmiechnąć lub obdarzyć życzliwym słowem, aby stać się uczestnikiem obchodów tego święta. Dlatego w tym dniu wszyscy uczniowie naszej szkoły byli dla siebie wyjątkowo mili i uprzejmi. Samorząd Szkolny ogłosił również żółty protest przeciwko złości i agresji pod hasłem: SP 3 Kraina Życzliwości. Myślimy, że na jakiś czas słoneczne promyczki z sentencjami i hasłami na temat życzliwości utkwiły w szalonych głowach naszych uczniów Na „drzewku życzeń i pozdrowień” można było odczytać mnóstwo miłych i ciepłych słów. Plakaty i hasła przygotowane przez uczniów promowały życzliwość i przyjazne nastawienie wobec ludzi.
Był to słodki dzień życzliwości, ponieważ tego dnia w naszej szkole odbył się kiermasz ciast. Uczniowie sprzedawali ciasta upieczone przez swoich rodziców. Zebrane fundusze w kwocie 1633,26zł zostaną przeznaczone na upominek Mikołajkowy dla wszystkich uczniów oraz na zakup nagród dla uczniów za sukcesy w konkursach. Serdecznie dziękujemy rodzicom za włączenie się w akcję szkolną i przygotowanie tak różnych i pysznych wypieków.
Tak naprawdę każdy dzień powinien być pełen życzliwości, uśmiechu i wzajemnej sympatii, a nie tylko jeden kalendarzowy. Uprzejmość jest zawsze na miejscu. Pamiętajmy, że „życzliwe spojrzenie i uśmiech więcej nieraz znaczą, niż udany dialog". I oby tak było!
Tekst: Marzena Sękowska


©2001-2012